Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kaspian155
Mieszkaniec Zachodniej Puszczy

Dołączył: 26 Mar 2006
Posty: 51
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/4
|
Wysłany: Śro 16:16, 03 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
O mojej ksywie nie muszę dużo pisać.
Kaspiana wszyscy znają,a 155.Tak jakoś napisałem.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zinette
Mieszkaniec Zachodniej Puszczy

Dołączył: 09 Kwi 2006
Posty: 129
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: z Saharenu
|
Wysłany: Sob 14:42, 13 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
A historia mojej interntowej ksywy jest właściwie głupia
Młodsza siostra kiedyś miała zabawkę, z której układa się wyrazy (takie coś na magnesy). Kiedy zaczęłam pisać powieść często układałam litery na chybił-trafił w tej zabawce, bo nie przykładam zwykle wagi do znaczenia imion. Wyszło mi wiele fajnych: Essevar, Neelam, Zevenaar, Amariem, Xavius, Edeleen, Mammeridan i Zittine. Ale Zittine nie do końca mi się podobało, więc zmieniłam na Zinn. Problem w tym, że Zinette coś znaczy w innym języku (bardzo często występuje jak się wpisze w Google) I zastanawiam się, czy nie znaczy nic złego czy obraźliwego
A w szkole od zawsze byłam Qlka, Qla, od nazwiska i imienia
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Reklinia
Zagubiona Dusza

Dołączył: 17 Maj 2006
Posty: 35
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Z starego snu...
|
Wysłany: Śro 16:57, 17 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
Ja mam 2 ksywy. Pierwsza to Domestos... nie wiem dlaczego . Ale wiem jedno już jej prawie nikt nie używa. Druga to Reklinia wymyśliła ją moja bliska koleżanka (Illu) a mi się spodobała :-)
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mirra
Mieszkaniec Zachodniej Puszczy

Dołączył: 18 Lip 2006
Posty: 73
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4
|
Wysłany: Śro 20:00, 09 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
Mirra to jeden z trzech darów przyniesionych dla Jezusa gdy się narodził.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Wild Child
Osobisty Strażnik Króla

Dołączył: 07 Sie 2006
Posty: 1234
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: z drogi do Nieba
|
Wysłany: Pią 9:47, 18 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
Wild Child to właściwie mój pseudonim artystyczny...podpisuję się tak nie tylko na forach, ale także na blogu, w mailach do znajomych, pod wierszami i rysunkami. Nigdy nie miałam pseudonimu, choć kiedyś miałam jakąś słabość do ksywki Triz. Gdy jakoś na przełomie marca i kwietnia zaczęłam słuchać Enyi, w ręce wpadł mi jej album "A day without rain". Jak zwykle słuchając, czytałam listę utworów. Słuchałam akurat utworu drugiego, który był zatytułowany właśnie "Wild Child". Przymknęłam oczy i zobaczyłam siebie biegnącą wśród dzikich zarośli. Na początku utwór nie przypadł mi do gustu, ale skojarzył mi się z wieloma przeciwnościami. Spokój połączony z szaleństwem. Dusza romantyczki spleciona z duszą realistki. Dużo dzikiego szczęścia na przemian z gorzkimi łzami. Cała ja... Kwiat rozdroży kwitnący... Nagrałam "Wild Childa" na płytkę, głównie ze względu na skojarzenia. Od tamtej chwili mówię o sobie Wild Child, Dzikie Dziecię zaczerpnięte z twórczości Enyi...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Noisette Acris
Mieszkaniec Zachodniej Puszczy

Dołączył: 09 Sie 2006
Posty: 50
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Wyrwana z jednej z sadzawek w Lesie Między Światami xD
|
Wysłany: Pią 10:17, 18 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
Jam mnóstwo pseudonimów, ale podam pochodzenie tylko dwóch.
Oczywiście pierwszy to Noisette Acris - pochodzenie przypadkowe. Czytałam jedną z moich ulubionych książek pt. "Pięć Cwiartek Pomarańczy" i córka Framboise, głównej bohaterki, ma na imię właśnie Noisette. Tłumaczenie nie jest zachwycające, bo oznacza orzech laskowy, a poza tym noisette jest potrawą. Ale mam rzewną słabość do wszystkiego co ma związek z mą ukochaną Francją, a brzmienie tego miana jest śliczne. Natomiast "acris" to słowo łacińskie oznaczające bystry, bystra. Połączenie barbarzyńskie, co prawda, ale i tak nie zmienię zamiaru, by nazwać tak bohaterkę mojego drugiego opowiadania, a na blogu też się tak podpisuję.
Drugi pseudonim to Isilmire. Podpisuję się tak na drugim forum i jest to także imię bohaterki mojego kolejnego, nienapisanego opowiadania, związanego ze Śródziemiem. W quenyi oznacza "Klejnot księżyca" lub "Księżycowy klejnot", jak kto woli. Dosłowne jednak tłumaczenie imienia jest "Klejnot srebrnego połysku". Ale po co ja to piszę ... wielbiciele Tolkiena sami mogliby to przetłumaczyć ... Cuivienen odnalazłam, dporawdy ...
Ostatnio zmieniony przez Noisette Acris dnia Czw 16:46, 07 Wrz 2006, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jadis
Pasowany na Rycerza

Dołączył: 26 Sie 2006
Posty: 608
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Sprzed monitora.
|
Wysłany: Pon 11:30, 04 Wrz 2006 Temat postu: |
|
|
Eeee tam... koledzy w szkole wymyślili ten oto pseudonim.
Nio, ale oprócz tego mam inne: Fauna( o Boże,j uż gorzej nie mogli) . Oczywiście Jadis. I Czarownica (mówią tak "wyglądasz jak czarownica, oczy podkrążone, czy ty w ogóle sypiasz??"
Ostatnio zmieniony przez Jadis dnia Sob 20:20, 18 Lis 2006, w całości zmieniany 3 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
James Nemesis
Obywatel Narnii

Dołączył: 31 Sie 2006
Posty: 377
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4
|
Wysłany: Pon 14:01, 04 Wrz 2006 Temat postu: |
|
|
a mi to tak samo przyszło....
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Neini
Pasowany na Rycerza

Dołączył: 16 Lut 2006
Posty: 748
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: En'shine
|
Wysłany: Pon 14:46, 04 Wrz 2006 Temat postu: |
|
|
Mój nick (czyt. Neini) w sumie nic nie znaczy i nawet nie wiem, skąd on się wziął. Jak już kiedyś pisałam, nie mam głowy do wymyślania imion, przezwisk itp. więc wzięłam pierwszy lepszy, który mi się nasunął na myśl. Nie kojarzcie tego tylko z niemieckim "Nein". Mam nadzieję, że nawet Wam to nie przyszło do głowy. Wymawiajcie sobie Neini jak chcecie, z tym, że miałam na myśli stwarzając go, że będzie się mówiło "Nejni". To tyle.
Heh, a od niedawna mam też ksywkę Ellen, (skrót) którą wymyśliła Wild Child. Spodobała mi się bardzo, Wild. Dzięki! Nazywam się też Effata- znaczy "Otwórz się". Ksiądz na kazaniu czytał fragment, gdzie się to słówko pojawiło i tak już zostało.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Wild Child
Osobisty Strażnik Króla

Dołączył: 07 Sie 2006
Posty: 1234
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: z drogi do Nieba
|
Wysłany: Wto 15:35, 05 Wrz 2006 Temat postu: |
|
|
Jak już kiedyś pisałam, Wild Child to mój pseudonim artystyczny (dziś w szkole zostałam nazwana przez to Dzieckiem z Dzikiego Buszu) ale miałam jeszcze mnóstwo ksywek, jakimi posługiwali się moi znajomi. Pierwsza z nich - Tina przylgnęła do mnie na stałe, ale uważam że z niej wyrosłam i pozwalam tak mówić na siebie tylko rodzinie (choć czasem mnie drażni, gdy mama mówi do mnie Tineczko). Druga ksywka, wymyślona przez moją koleżankę, to Kabaczek. Wzięło się to od mojego nazwiska, którego niestety nie zdradzę, ale według mnie, nie jest ono wcale podobne do tego pseudonimu. Trzecia ksywka, którą nosiłam najkrócej, to...hm, hm...Pudzian... Nie lubię tego komentować, wymyśliła to moja koleżanka, mówiła tak na mnie, dopóki jej się nie znudziło. Czwarta, oficjalna ksywka przyjacielska to...Enya. Została ona wymyślona juz dawno, ale ze względu na moje zamiłowanie do muzyki tejże artystki, tak też pozostało. Gdy pod koniec podstawówki zapisałam się do chórku, moja koleżanka (ta od Pudziana) krzyknęła przy wszystkich na cały głos: "Nie rób z siebie Enyi!!!" Niestety, wszyscy to podchwycili i tak już pozostało...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Neverkilled
Mieszkaniec Zachodniej Puszczy

Dołączył: 28 Paź 2006
Posty: 91
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Z Szafy :)
|
Wysłany: Czw 19:13, 02 Lis 2006 Temat postu: |
|
|
W szkole dziewczyny mówią do mnie Karolek nie wiem czemu, ale mi to nie przeszkadza .Ksywkę Neverkilled wymyśliłem sam podczas nazywania swej postaci w grze onlline , chciałem być oryginalny , ale za to bardzo często w gierkach tego typu klepią mnie przy każdej okazji, bo przecież jestem Never Killed , często koledzy i koleżanki z intenetu nie chcąc się wysilać w skrócie piszą do mnie Never
|
|
Powrót do góry |
|
 |
PSC
Zagubiona Dusza

Dołączył: 28 Lis 2006
Posty: 37
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: Pią 14:18, 01 Gru 2006 Temat postu: |
|
|
Moja ksywka pochodzi od 3 połączonych rzeczy:
P)Imię
S)Moja pierwsza ksywka jaką miałem(Sonic)
C)Nazwisko
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Amos
Administrator

Dołączył: 03 Sty 2006
Posty: 1228
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Z kraju dalekiego od Narnii
|
Wysłany: Pią 18:43, 01 Gru 2006 Temat postu: |
|
|
PSC napisał: |
S)Moja pierwsza ksywka jaką miałem(Sonic)
|
Sonic??
Sonic X czy (Pana)Sonic??
|
|
Powrót do góry |
|
 |
PSC
Zagubiona Dusza

Dołączył: 28 Lis 2006
Posty: 37
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: Pią 18:47, 01 Gru 2006 Temat postu: |
|
|
Nie jestem pewny bo to nie ja wymyśliłem(tylko kolega).Ale chyba miał na myśli Sonic X.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
LittleBlack
Gość
|
Wysłany: Pią 18:37, 08 Gru 2006 Temat postu: |
|
|
Little Black - Mała Czarna...Mała bo jestem Mała...a Czarna bo to mój ulubiony kolor...tak mnie w sql nazywają i tak zostało
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|